Jak zamocować do roweru siedzisko dla dziecka?

 

Tyle ilu producentów, tyle może być sposobów mocowania fotelika do roweru dla dziecka. Jedne z fotelików są przystosowane do montażu na bagażniku, inne na kierownicy, czy na przedniej części ramy. Ale najlepsze modele, to takie, które nie potrzebują żadnych warunków początkowych w rowerze, bo zamontujesz je do każdego jednośladu, bez względu na to, czy posiada bagażnik, czy nie. Jaki kupić fotelik możesz sprawdzić na przykład w rankingu fotelików rowerowych dla dzieci.  

Nowoczesne foteliki to konstrukcje dość zaawansowane, w których obok wygody siedziska, dobrego wykończenia, czy możliwości ustawienia kąta nachylenia oparcia jest bardzo ciekawy system mocujący fotelik na rowerze. Zwykle bazuje on na głowicy, którą montujemy do ramy, i prętach podtrzymujących. Fotelik taki ma własne mocowanie. Aby zamocować fotelik, trzeba najpierw otworzyć zacisk i wsunąć fotelik na rurę podsiodłową ramy. Kolejno należy przystawić zacisk tak, aby określić jego przybliżone położenie. Teraz kolej na wstępne dokręcenie śrub na zacisku tak, aby zacisk nie przesuwał się po rurze. Teraz ponownie trzeba przyłożyć fotelik, aby określić pozycję uchwytów na rurkach tylnego widelca, a także, aby sprawdzić, czy prawidłowo są umiejscowione zatrzaski na dole i równocześnie pasują do górnego zacisku na rurze podsiodłowej. Jeśli wszystko jest OK dokręcamy śruby mocujące.

 

Ponieważ w foteliku będzie podróżowało Twoje dziecko, to ponownie sprawdź położenie górnego zacisku i dolnych uchwytów tak, aby zakładanie fotelika było pewne i nie nastręczało żadnych trudności. Jeśli wszystko do siebie pasuje i bez problemu mocujesz fotelik na swoim miejscu, przekręcić do oporu dźwignię blokującą przedni zacisk fotelika. Jeśli dolna część fotelika daje się łatwo wsunąć na okrągłe gałki zaczepów zamocowanych na rurkach tylnego widelca, znaczy to, że możesz to połączenie zabezpieczyć przekręcając dźwignie zabezpieczające to połączenie i blokujące je.

 

 

Takim sposobem fotelik powinien teraz być solidnie zamontowany ponad tylnym kołem. Najwygodniej jest, gdy siedzisko dziecka znajduje się nieco niżej od siedziska rowerzysty, bo wtedy dziecko ma miejsce na nogi. Dla pewności posadź swoje dziecko na fotelik i sprawdź, czy jego stopy opierają się na podnóżkach, i czy dobrze są wyregulowane pasy bezpieczeństwa. Jeśli trzeba dokonaj niezbędnej korekty ustawień.

 

 

 

Podróżując rowerem – miejsca, które warto zobaczyć.

Pomysł wytyczenia trasy rowerowej wzdłuż brzegów Wisły od jej źródeł do ujścia jest już w trakcie realizacji. Nie możemy, co prawda jeszcze przejechać całej trasy liczącej ponad 2000 km, ale wiele odcinków jest już gotowych, gdzie wyznaczono wiele ciekawych szlaków rowerowych z wieloma atrakcjami po drodze. My chcemy zaprezentować część szlaku „wiślanego” wiodącego od Tczewa do Świbna, w którym Wisła wpada do morza.

 

 

Wycieczka liczy ponad 215 km i wykorzystuje czarny Szlak Nadwiślański Doliny Dolnej Wisły oraz zielony międzynarodowy szlak R1. Po drodze mamy zapierające dech w piersiach widoki na skarpy nadrzeczne Wisły. Miejscem startu jest Tczew, w którym warto oglądnąć starówkę, która jak dotąd jest mało znana. Po drodze w miejscowości Gorzędziej mamy gotycki kościół, a w Rybakach węzeł hydrotechniczny ze śluzą z końca XIX w i zespół dworsko-parkowy z XIX -XX w. Po pokonaniu 35 km docieramy do Gniewu z monumentalnym zamkiem krzyżackim.

 

Od Gniewu aż do Nowego mamy teren pagórkowaty, są tu różnice poziomów sięgające 80 m. Mijamy Opalenie z dworem z XVIII wieku i barokowym kościółkiem, rezerwaty przyrody w okolicach Wiosła Dużego i Małego i docieramy do Nowego, a następnie do Grudziądza. Tu warto zrobić sobie nieco przerwy, nie tylko, aby odpocząć, ale i dlatego aby zobaczyć starówkę, ratusz, rynek, pozostałości zamku, zespół spichlerzy i gotyckie kościoły. Z Grudziądza ruszamy przez Nebrowo Wielkie z barokowym kościołem do Kwidzyna. Tu warto zobaczyć monumentalny, gotycki zespół katedralno-zamkowy, w zamku Muzeum Regionalne, a w katedrze cenny wystrój oraz kryptę z grobami Wielkich Mistrzów Krzyżackich.

 

 

Kolejne miejscowości przynoszą nam kolejne atrakcje. W Białej Górze znajdziemy zespół śluz z przypominającą zamkowe baszty śluzą z 1852 r. oraz śluzą komorową z 1914 r. Natomiast kompleks leśny z jesionowo dębowym drzewostanem liczącym ponad 150 lat zobaczymy w rezerwacie „Las Mątowski”. Kończewice i Lisewo Malborskie mają gotyckie kościoły z drewnianymi wieżami. A wiatrak holender, a także drewniany kościółek z 1712 roku będziemy mogli podziwiać w Palczewie. W drodze do Świbna mamy jeszcze Mikoszewo z rezerwatem „Mewia Łacha” i docieramy do Wyspy Sobieszewskiej i Świbna, w którym Wisła kończy swój bieg w morzu. Stąd warto wybrać się do Gdańska (25 km do centrum), aby zwiedzić również to nadmorskie miasto.